Długie, delikatne (jak na mnie) kolczyki ze srebra z kuleczkami turkusu… bazy powstały w sobotę, kamienie i bigle dołożone wczoraj w nocy.. a zdjęcia dziś z samiuśkiego rana… Wrzucam i pędzę dalej :*



Długie, delikatne (jak na mnie) kolczyki ze srebra z kuleczkami turkusu… bazy powstały w sobotę, kamienie i bigle dołożone wczoraj w nocy.. a zdjęcia dziś z samiuśkiego rana… Wrzucam i pędzę dalej :*



Srebrne bazy z wywijasów… Kiedyś stanowiły komplet z bazami z poprzedniego wpisu- jeden duży i jeden mały listek. Miały wisieć z pięknymi czerwonymi różami, które kupiłam na ostatniej giełdzie. Jak widać plany często ulegają zmianie
Tu w zestawieniu z jadeitem malinowym i maleńkimi onyksami.. jak kiść czerwonych porzeczek




Gronka z pięknych labradorytów.. cudownie się mienią. Mogłabym na nie patrzeć godzinami
bazy kolczyków są w jednym rozmiarze i stylu, ale nie są identyczne…


Surowe bryłki cytrynu i maleńkie karneolki + baza robiona ręcznie.. ach te wywijasy
chyba nigdy mi się nie znudzą

Kochani! Ja i Moi Przyjaciele jesteśmy młodymi jubilerami kończącymi jedną z nielicznych już szkół jubilerskich w Polsce. Szkoła kończy się tytułem złotnika-jubilera i uprawnia do pracy w zawodzie. Dostaliśmy szansę pokazania swoich prac przy okazji Salonu Artystów Rzemiosła, który odbędzie się w dniach 19.05-20.05.2012 w Centrum Cybernetyki 2.2.2 (ul. Cybernetyki 2, budynek 2, piętro 2.. oczywiście w Warszawie)
Zapraszam! Przyjedźcie, zobaczcie… ja również tam będę
http://www.salonartystowrzemiosla.pl/

Kolczyki powstały jako jeden z elementów kolekcji ślubnej, do której przymierzałam się już baaardzo długo. Dzięki Ci Kasiu S. za mobilizację
Srebro i (jak zwykle boskie) Swarovskie


Tym razem przed wywinięciem każdy drucik został wcześniej nadtopiony, żeby powstały kuleczki na końcówkach. W środek zamiast jednego większego kamienia wrzuciłam mnóóóóstwo maleńkich hematytów. Całość pozłocona. No i jest “pompon”

Zrobiłam go pod koniec stycznia
a jest koniec marca
najlepiej to świadczy o ilości czasu jaki mam na robienie i zamieszczanie fotek
ale spokojnie… już się nadrabiam

